Całkiem sprawnie poszło rozstawienie sprzętu, wytłumienie pomieszczenia i nagłośnienie pyry. W międzyczasie udało się nawet sprawdzić garderobe, posłuchać kriszna rapu i disco z kasprzaka.
Póki co wszystko idzie zgodnie z planem, a jak wiadomo nie od dzis - dobry plan to połowa sukcesu.














2 komentarze:
gdzie wy pany to nagrywali? sweet home studio? :D
no ba :) domowej roboty wszystko najlepsze
Prześlij komentarz